Jak ten czas leci… Dziś ostatnia sobota karnawału i nie mogłam się zdecydować co do wyboru ciasta. Chciałam słodko zakończyć karnawał i upiec coś fajnego. Wybór nie był prosty, ale w końcu padło na sernik z nadziewanymi pierniczkami, zatopionymi w kremowej i delikatnie rumowej masie. Polecam 🙂
Składniki i wykonanie spodu ciasta:
- 200 g pierników korzennych
- 2 łyżki masła
Pierniki zmielić na mąkę i dodać do rozpuszczonego masła, wymieszać i wyłożyć na obłożoną papierem do pieczenia tortownicę. Na czas przygotowania masy serowej schłodzić w lodówce.
Składniki masy twarogowej:
- 1 kg twarogu mielonego (we wiaderku)
- 3 jajka
- 2/3 szkl. cukru
- 250 ml kremówki
- 1 czubata łyżka mąki
- 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
- 1-2 łyżki rumu (lub kilka kropel olejku rumowego)
ponadto:
- opakowanie nadziewanych pierników w czekoladzie
- 30 g gorzkiej czekolady
Wykonanie masy twarogowej:
Wszystkie składniki umieścić w misie robota i zmiksować na gładką masę.
Wykonanie ciasta:
Masę serową wyłożyć na przygotowany i schłodzony spód piernikowy. W masę powciskać nadziewane pierniczki. Piec w temp. 150°C przez 50-60 minut. Mój nowy sposób kąpieli wodnej – blacha z ciastem na środkowym poziomie piekarnika, a poniżej blacha z piekarnika wypełniona wrzątkiem. Sernik po upieczeniu powinien być ścięty i sprężysty. Wystudzić w uchylonym piekarniku, a następnie schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc.
Górę sernika obsypać startą na tarce gorzką czekoladą i udekorować pozostałymi piernikami.
Udanych wypieków i smacznego 🙂











zdecydowanie musze wypróbować ten przepis 🙂
Pochwal się, jak serniczek się udał 🙂