Archiwum miesiąca: lipiec 2016

Ciasteczka lawendowe

Dzisiaj zaplanowałam kolejne wypieki lawendowych ciasteczek. Pierwsze rozeszły się, jak przysłowiowe ciepłe bułeczki (były słodkim dodatkiem do zakupów, kto zna Pralines (ubranka dla dzieci), ten wie o czym mówię 🙂 ). Do wypieku ciasteczek użyłam suszonej lawendy z mojego ogrodu i domowego cukru lawendowego do osłodzenia ciasta. Lawenda musi być wiadomego pochodzenia, a co za tym idzie, aby nie była potraktowana żadną chemią. Ponadto należy pamiętać, że lawenda ma bardzo intensywny zapach i nie należy przesadzać z jej nadmiarem.

Czytaj dalej

Gotujemy bób

Niewątpliwie każdy potrafi ugotować bób. Z jego gotowaniem nie ma problemu, bo to tak, jak gotowanie ziemniaków. Szkopuł jak zawsze tkwi w szczegółach. Ja przyrządzam go tak, jak przyrządzała go moja mama. Do ugotowanego bobu dodaję łyżkę masła i koniecznie garść posiekanej natki pietruchy. Pycha 🙂

Czytaj dalej