Jak mowa o burakach, to koniecznie musi być czerwony barszcz! Ugotowałam go na bazie wczorajszego rosołu (można również na kostce rosołowej). Barszcz podaję treściwy, z utartymi wiórkami buraków i uszkami z grzybami. Zachęcam do spróbowania 🙂
Jak mowa o burakach, to koniecznie musi być czerwony barszcz! Ugotowałam go na bazie wczorajszego rosołu (można również na kostce rosołowej). Barszcz podaję treściwy, z utartymi wiórkami buraków i uszkami z grzybami. Zachęcam do spróbowania 🙂