Gdy zabieramy się za porządki, z reguły nie mamy czasu, ani ochoty na ugotowanie obiadu, zjadamy coś naprędce, aby zaspokoić głód ;(
W kuchni jestem tradycjonalistką – nie preferuję żadnych zupek w torebkach, ani żywności przetworzonej.
Tak więc dziś szybka i pożywna: zupa pieczarkowa, gotowa w pół godziny.

