Między porządkami w ogrodzie, pichceniem w kuchni a maszyną do szycia, wydziergałam z wełny biały komplecik dla rocznej Ingi. Czapeczka i szalik, w sam raz na jesienne, chłodne dni 🙂 Czytaj dalej
Między porządkami w ogrodzie, pichceniem w kuchni a maszyną do szycia, wydziergałam z wełny biały komplecik dla rocznej Ingi. Czapeczka i szalik, w sam raz na jesienne, chłodne dni 🙂 Czytaj dalej