Lawendowa sól do kąpieli

Post z serii „Dobre rady”, z lawendą w roli głównej. Tegoroczna lawenda zachwycająco obrodziła w moim przydomowym ogródku. Im bardziej ją przycinam, tym piękniej kwitnie następnego lata. Miło będzie zrobić sobie relaksującą kąpiel z dodatkiem lawendy. Zachęcam do wykonania lawendowej soli do kąpieli, bo koszt żaden, a relaks murowany 🙂

Czytaj dalej

Ciasteczka lawendowe

Dzisiaj zaplanowałam kolejne wypieki lawendowych ciasteczek. Pierwsze rozeszły się, jak przysłowiowe ciepłe bułeczki (były słodkim dodatkiem do zakupów, kto zna Pralines (ubranka dla dzieci), ten wie o czym mówię 🙂 ). Do wypieku ciasteczek użyłam suszonej lawendy z mojego ogrodu i domowego cukru lawendowego do osłodzenia ciasta. Lawenda musi być wiadomego pochodzenia, a co za tym idzie, aby nie była potraktowana żadną chemią. Ponadto należy pamiętać, że lawenda ma bardzo intensywny zapach i nie należy przesadzać z jej nadmiarem.

Czytaj dalej

Jak zrobić cukier lawendowy?

Jakiś czas temu przygotowałam domowy cukier lawendowy z suszonych kwiatów lawendy. Sprawdzi się przy wypieku ciast i deserów. Będzie świetnym dopełnieniem ciasteczek lawendowych, których przepis ukaże się wkrótce na blogu 🙂

Czytaj dalej

Gotujemy bób

Niewątpliwie każdy potrafi ugotować bób. Z jego gotowaniem nie ma problemu, bo to tak, jak gotowanie ziemniaków. Szkopuł jak zawsze tkwi w szczegółach. Ja przyrządzam go tak, jak przyrządzała go moja mama. Do ugotowanego bobu dodaję łyżkę masła i koniecznie garść posiekanej natki pietruchy. Pycha 🙂

Czytaj dalej

Wianek z rozchodnika

Dziś uroczyste zakończenie oktawy Bożego Ciała i poświęcenie wianków i bukietów z ziół. Tradycyjnie, jak co roku uplotłam wianuszek z malutkiego rozchodnika i tym razem do dekoracji dodałam kępki miniaturowej koniczynki.

Czytaj dalej

Ciasto z rabarbarem i wiśniami

Przepyszne ciasto z rabarbarem i wiśniami, z waniliową kruszonką. Dopóki rabarbar jest dostępny, dopóty warto skusić się i upiec to ciasto. Tym bardziej, że jego przygotowanie zajmuje nie więcej niż kwadrans. Najlepsze jeszcze ciepłe, pychotka 🙂

Czytaj dalej

Kolorowe poduszki do ogrodu

Przyznam, że poduszki do ogrodu uszyłam w poprzednim sezonie, ale zeszłe lato chyba zbyt szybko minęło… 🙂  Kolorowe poszewki na poduszki uszyłam z grubej bawełny, zakupionej w second handzie za przysłowiową złotówkę. Poduch i poduszek nigdy nie za wiele. Może zainspiruję kogoś poduszkowo 🙂

Czytaj dalej

Kompot z rabarbaru

Pamiętacie te smaki dzieciństwa? Dziś mało kto gotuje kompoty. Przyznam, że wyłamuję się z tego stereotypu. Bardzo często gotuję owocowe pyszności. Dobrze schłodzony kompot z rabarbaru świetnie gasi pragnienie w takie dni, jak dzisiejszy. Gotujmy więc kompoty, bo z nimi obiad lepiej smakuje 😉

Czytaj dalej